Zaczęło się od zmiany dyscypliny. W wieku 12 lat zakończyłam przygodę z pływaniem i poszukiwałam czegoś w zamian. Jedyne czego byłam pewna, to że chcę spędzać czas aktywnie. Tak trafiłam na pierwsze profesjonalne zajęcia taneczne. Taniec chodził za mną praktycznie od zawsze. Już w przedszkolu bardzo chętnie brałam udział we wszelkiego rodzaju występach, taka artystyczna dusza ze mnie. Po pewnym czasie natrafiłam na taniec nowoczesny oraz hip-hop. To było to, czego w tamtym czasie szukałam i od razu bardzo mi się spodobało. Chwilę później dostałam zaproszenie do zespołu folklorystycznego, miałam jednak mieszane uczucia bo to taki obciach, już przecież tańczę hip-hop i nagle mam zacząć ubierać się w folkowe stroje… Z drugiej strony było to jeszcze więcej tańca, wyjazdy zagraniczne, scena i wspaniali ludzie. Ta niezapomniana przygoda trwała aż 7 lat. Przez ten czas zwiedziłam kilka pięknych miejsc na świecie, tańczyłam na wielu scenach, tych małych kameralny jak i tych dużych profesjonalnych. Nie obyło się bez wielu godzin treningów, dobrej zabawy no i trochę tremy. Mogę śmiało stwierdzić, że było to ogromne doświadczenie!

W międzyczasie zapisałam się na kurs tańca towarzyskiego, który był kolejnym epizodem i trwał aż 4 lata. Wiązało się to z wieloma godzinami spędzonymi na sali treningowej pracując nad ciałem i ruchem. Myślę że nie zdziwi nikogo fakt, iż nie poprzestałam tylko na tym i dołączyłam do kolejnego zespołu: „Studio tańca współczesnego Tendi”, w którym to uczestniczyłam w spektaklach tanecznych wystawianych na wielu scenach w Polsce. Przez ten czas oprócz nauki szkolnej, później studiów i pracy, trenowałam równolegle w wielu zespołach, szkoliłam się w wielu technikach tańca. Cały wolny czas poświęcałam tańcu i jego doskonaleniu, sprawiało mi to ogromną satysfakcje.

Całkiem przypadkowo trafiłam na wyjazd wakacyjno-taneczny gdzie poznałam kolejne techniki, tym razem była to właśnie bachata oraz salsa. Od razu wpadłam po uszy, zakochałam się bez opamiętania w tym magicznym świecie, pozytywnych i ciekawych ludziach, jak i całej kulturze latino. Właśnie tak od kilku lat taniec z pasji przerodził się w coś bardziej poważnego – zostałam instruktorką bachaty! Prowadzę regularne zajęcia, warsztaty jak i formację: „Bachata Team Katowice”. Wraz z moim partnerem Aleksandrem Czarnowskim w 2016 r. zajęliśmy 3 miejsce w konkursie „Bachata Stars Polska”.

Bachata jest tak wielo-wymiarowa i różnorodna, że z każdym dniem odkrywam w niej coś nowego i jestem niezwykle szczęśliwa, że mogę się tym dzielić z innymi. Przez te wszystkie lata uświadomiłam sobie, że taniec jest moją największa miłością, pasją i jedynym sposobem na życie, który może sprawić mi tyle szczęścia. Czerpię z niego niezwykłą radość i energie! Chcę tą miłością do tańca i pozytywną energią zarażać innych.

Więc do zatańczenia kochani!!!